9N – Mur

“Otóż to nie jest koniec. Jest to nie tylko początek końca, ale, być może, koniec początku.  (Winston S. Churchill, 10 listopada 1942, po zwycięstwie w bitwie pod El Alamein)

Według wstępnych danych w głosowaniu w dniu 9 listopada udział wzięło 2.305.290 osób, które dokonały tego,  pomimo wszelkich utrudnień, ze strony ludzi, którzy w imię wielkich słów budowali bariery, łudząc się, że u ukryją one to, co nas wszystkich martwi. Uważamy, iż  takie działania wznoszą mury. Mury, które budujemy i to nie takie, o których 9 listopada mówił przewodniczący PP, wręcz przeciwnie, są to mury, które mają uniemożliwić, by Prawo rządziło sprawiedliwością, by  korupcja została wykorzeniona, by demokracja dopuściła do głosu wszystkich i by właśnie dzisiaj, po 25 latach od upadku muru Europy, Katalonia rozpoczęła proces burzenia swojego muru, który próbuje zburzyć od 300 lat.

Musimy być przygotowani na kolejne ataki oraz poniżenia i wszystko to, co te osoby wyrażają przypisując winę innym, aż  poczują one wstyd za swoje uczucia, intencje i życzenia nie mając  już argumentów aby je wytłumaczyć.

Musimy uzbroić się w cierpliwość i nie poddać  prowokacjom, a nawet wyjaśnić naszym hiszpańskim braciom i sąsiadom, iż 9 listopada głosowaliśmy, także, w ich imieniu. Otóż, dzisiaj problemem jest Katalonia, wczoraj było nim ETA… a jutro? Jaką zasłonę dymną stworzą, aby nadal posługiwać się administracją publiczną w celu kontynuowania tego, co pozostawił  dyktator zmarły w 1975 r.? Byleby tylko nie szukać rozwiązań, które są potrzebne w Katalonii i w Państwie hiszpańskim…?

9 listopada Katalonia zrobiła wielki krok. Jak mówi chińskie przysłowie: aby dojść do 1000- cznego kroku, najpierw trzeba zrobić ten pierwszy.

Mur zaczyna upadać. Bądźmy zjednoczeni, wszyscy, którzy wierzymy w wolność, demokrację i sprawiedliwość.

Juli Carbó

President Fundació Itaca

Co myślisz?

*